sobota, 24 stycznia 2009

Zagadka

Jakiś czas temu kolega po fachu przysłał do mnie 23-latka z czymś dziwnym po prawej stronie pęcherza i gruczołu krokowego. Sprawa zaczęła się od dolegliwości bólowych i stanów gorączkowych. Miał wykonane USG w którym stwierdzono jakieś duże torbielowate zmiany koło pęcherza i brak prawej nerki. Torbiele zostały nakłute, z uzyskanej treści wyrosły sobie bakterie, zlecono antybiotyk według posiewu i...dolegliwości zaczęły się powtarzać. Jednocześnie zaczęto szukać nerki prawej, której żadnym badaniu nie było na miejscu.
W TK miednicy wygląda to tak:


Następnie wykonano arteriografię opisując patologiczne unaczynienie w miednicy po stronie prawej. Unaczynienia nerki nie znaleziono.


Ja poprosiłem o wykonanie MRI (rezonansu magnetycznego) miednicy i jamy brzusznej, w którym to badaniu radiolog jednoznacznie opisał leżącą w miednicy niedorozwiniętą nerkę prawą oraz obecność torbieli kości krzyżowej, czyli wadę rozwojową.

Chłopaka zoperowaliśmy, znajdując dziwne tobielowate zmiany zrośnięte z pęcherzem, leżące jdnak bardziej po jego prawej stronie. Tkanki były zwłókniałe (przebyte stany zapalne i nakłucia) i nie chciały dać się wypreparować łagodnie.

Moim zdaniem nie jest to nerka. Ciekawe, co powie patolog.

P.S. Chory z guzem nerki, opisany w notatce z 07 stycznia właśnie wyszedł po operacji do domu. Wszystko poszło bez problemów :-D

Brak komentarzy: